Pierwsze koty za płoty

Fragrance of beauty

Pierwsze koty za płoty

Len, olej lniany i siemię lniane. Zbieram pytania:)

Ziołowy zakątek

Len, olej lniany i siemię lniane. Zbieram pytania:)

[vlog] Podstawy aromaterapii – część druga.

Ziołowy zakątek

[vlog] Podstawy aromaterapii – część druga.

Czarnuszka siewna (olej z czarnuszki) nie tylko na alergię!

Ziołowy zakątek

Czarnuszka siewna (olej z czarnuszki) nie tylko na alergię!

3 najlepsze zioła w walce z alergią

Ziołowy zakątek

3 najlepsze zioła w walce z alergią

Co warto kupić w… TESCO

Lifemenagerka

Co warto kupić w… TESCO

Dzisiejszy post wpisuje się w cykl „Logistyka zdrowego odżywiania”, a chciałabym się w nim pochylić nad konkretnymi produktami z konkretnego sklepu. Mam tu na myśli produkty spod tzw. marki własnej, lub innej marki produkowanej wyłącznie na potrzeby danego marketu. Na pierwszy ogień idzie Tesco. Był czas kiedy nie znosiłam tego sklepu, bo nic w nim nie było. Doprowadzało mnie to już do szału i przestałam tam zaglądać. Później jednak okazało się, że w Tesco pojawiło się mnóstwo produktów sygnowanych ich własnym brandem. W dodatku całkiem niezłych produktów. Mam kilka swoich ulubionych i dziś zrobię tutaj ich subiektywny przegląd. 1. Niektóre bakalie Podkreślam – niektóre. Wiele jest konserwowanych dwutlenkiem siarki lub inaczej doprawianych, ale można znaleźć też czyste, np. daktyle. Dodatkowo są one tańsze od wielu dostępnych na rynku odpowiedników. 2. Ser grana padano (i inne włoskie sery) Korzystna cena, dobra jakość, do wyboru mamy taki w trójkącie lub już starty w torebce. Ogólnie włoskie sery marki Tesco są całkiem spoko i mają dobrą cenę i skład. Warto je przetestować. FOTO – wybaczcie, te sklepowe zdjęcia z telefonu nie pasują mi do estetyki wpisu 3. Zielone pesto Przyzwoity skład i cena (coś ok. 6 zł za słoiczek). 4. Produkty organiczne Ich ceny są korzystniejsze niż w sklepach ze zdrową żywnością, warto się im przyjrzeć. Ja kupuję np. kaszę jaglaną niepaloną, która ma więcej wartości odżywczych niż taka prażona. Poza tym bardziej mi smakuje, jest o wiele delikatniejsza w smaku. 5. Makarony pełnoziarniste I znowu – stosunek ceny do jakości bardzo korzystny. 6. Włoskie paluchy chlebowe czyli grissini Mają prosty skład (mąka pszenna, oliwa z oliwek, drożdże piwne, sól, mączka słodowa) i choć ogólnie nic co z białej mąki nie można nazwać czymś zdrowym, to jednak takie paluchy są lepsze od tradycyjnych paluszków dostępnych na dziale z przekąskami. Można je podawać do sałatek, dipów, można podgryzać samodzielnie. Kosztują kilka złotych (jakoś między 3 a 4) więc cenę też mają bardzo korzystną. FOTO  7. Tuńczyk w oliwie z oliwek Jakiś czas temu w książce „Antyrak” przeczytałam, że kupując tuńczyka w puszce trzeba wybierać takiego w oliwie z oliwek zamiast w oleju słonecznikowym. Nie mogę jednak znaleźć dla tego uzasadnienia, być może chodzi o równowagę pomiędzy kwasami Omega 3 i 6, a może po prostu olej słonecznikowy używany do puszek jest gorszej jakości. Zaczęłam czytać składy i okazało się, że takich tuńczyków w oliwie jest bardzo niewiele. Dlatego przestałam szukać, kupuję już zawsze ten w Tesco. Cenowo średnio się opłaca, cena za kg jest dość wysoka, ale bardzo lubię to, że puszka wystarcza mi dokładnie na jeden posiłek, czyli 3 kanapki. Minus – czasami półka z tym tuńczykiem świeci pustkami, chyba nie tylko ja go lubię To moja lista wartych uwagi produktów brandu Tesco, zachęcam do dodawania swoich typów w komentarzach Niedługo przygotuję podobny wpis z ciekawymi produktami z Lidla i Biedronki więc jeśli chcielibyście dorzucić swoją cegiełkę do tych wpisów to również zachęcam do komentowania P.s. Na wszelki wypadek zaznaczam, że nie jest to (niestety) wpis sponsorowany     The post Co warto kupić w… TESCO appeared first on Life Manager-ka.

[Zapomniane składniki] Tarta

Ziołowy zakątek

[Zapomniane składniki] Tarta

Facetem jestem i o siebie dbam

W twarzowej twarzy będzie Ci do twarzy

W końcu pełną parą mamy wiosnę. Za oknem mam plac zabaw i już zaczynają mnie rano budzić krzyki „proszę paaaaani, bo o mnie bije!” itp. :) Zdaje się, że na tę porę roku najbardziej czekały osoby z depresyjnymi skłonnościami. Cóż… wystarcza odrobina słońca, żeby poczuć się o wiele lepiej. Do tego można pójść za ciosem […]

Przepis na ślub – miętowy ślub – tematyczne przyjęcie

Fashionable

Przepis na ślub – miętowy ślub – tematyczne przyjęcie

Zieleń to życie (o gwiazdnicy i numerze kwietniowym)

Ziołowy zakątek

Zieleń to życie (o gwiazdnicy i numerze kwietniowym)

Gemmoterapia czyli lecznicze pączki – czarna porzeczka.

Ziołowy zakątek

Gemmoterapia czyli lecznicze pączki – czarna porzeczka.

Facetem jestem i o siebie dbam

Jakim typem faceta jesteś?

Ten quiz pomoże wam dowiedzieć się jacy naprawdę jesteście, bawcie się dobrze! :) Pozdrawiam, Tomek. :)

Alergia: naturalne metody leczenia.  Zaczynamy!

Ziołowy zakątek

Alergia: naturalne metody leczenia. Zaczynamy!

[Vlog] Pielęgnacja i przycinanie wrzosów na wiosnę.

Ziołowy zakątek

[Vlog] Pielęgnacja i przycinanie wrzosów na wiosnę.

Lifetramping

Lifemenagerka

Lifetramping

Chciałabym poruszyć dziś ważny temat, jakim jest odnalezienie swojej życiowej drogi zawodowej. Wiem, że czyta mnie wiele młodszych ode mnie osób, również takich, które wybór tego swojego kierunku mają jeszcze przed sobą. Ale problem ten wcale nie dotyczy tylko nastolatków. Okazuje się, że z pytaniem „co ja właściwie chcę robić w życiu” często muszą zmierzyć się nawet osoby koło 30tki, które teoretycznie swoją ścieżkę kariery powinny mieć już wydeptaną. Kiedy praca przestaje być naszą pasją (lub nigdy nią nie była), w naszej głowie powinna zapalić się lampka ostrzegawcza. To ważny aspekt naszego życia – zajmujemy się tym przez minimum 8h dziennie, ale nasze myśli wokół tego tematu często krążą znacznie dłużej. Co kiedy już w niedzielę rano stresujemy się, że jutro jest poniedziałek i że znowu musimy robić rzeczy, których nie lubimy? STOP – szkoda na to nie tylko tej każdej niedzieli, ale i naszego życia. Lepiej dążyć do połączenia pracy z pasją. No dobra, to wszyscy wiemy, ale jak to zrobić?  Otóż tu jest problem. Nie napiszę nic nowego, bo zwyczajnie NIE WIEM. Mogę teoretyzować, że można np. umówić się na kilka spotkań z coachem i wspólnie z nim przeanalizować swoją sytuację, można wykonać test predyspozycji zawodowych… Można szukać swojej drogi błądząc po omacku i próbując różnych zawodów… Można też inspirować się innymi, radzić się ich, przyglądać się ich pracy…. I właśnie ten ostatni sposób chciałabym omówić nieco szerzej. Ostatnio dzięki poleceniom kilku blogerów odkryłam serwis lifetramp.com, który został stworzony właśnie z myślą o osobach, które chcą pracować z pasją i które poszukują sposobu na realizację tego celu. Od razu pomyślałam, że to genialna inicjatywa, w dodatku – trzeba to podkreślić – jest to projekt międzynarodowy, ale stworzyli go Polacy. Przybliżając jego definicję: Lifetramping to szansa na eksperymentowanie z swoimi zainteresowaniami, sposób na odnalezienie samego siebie lub ciekawe spędzenie wolnego czasu. Serwis umożliwia zrobienie pierwszego kroku w kierunku tego, o czym zawsze marzyliśmy, czego byliśmy ciekawi ale nie mieliśmy możliwości sprawdzenia, jak to jest wykonywać dany zawód. Jak to wygląda w praktyce? Wybieramy z lifetrampingowej społeczności mentora – osobę, która nas inspiruje, której zawód jest zgodny z naszymi zainteresowaniami i którą chcielibyśmy bliżej poznać (oczywiście nie chodzi mi o relację prywatną, bo do tego są inne serwisy ). Następnie umawiamy się z taką osobą na konkretny dzień, który po prostu spędzamy razem przyglądając się jej pracy. Find what you love – Lifetramp from Lifetramp on Vimeo. Lista mentorów jest coraz dłuższa i mamy do wyboru osoby nie tylko z Polski.  Przyznam, że temat mnie zaintrygował. Do tego stopnia, że zaczęłam rozważać przetestowanie tego na własnej skórze, choć zdecydowanie wiąże się to z wyjściem poza moją strefę komfortu . Postanowiłam ostatecznie, że jeśli zdecyduję się to zrobić to tylko… dla Was ;). Po to, aby opisać Wam jak taki dzień z mentorem wyglądał i czego się nauczyłam. Więc teraz pytanie do Was – czy chcecie, abym przetestowała lifetramping i opisała Wam to doświadczenie? Jeśli tak, koniecznie dajcie mi znać w komentarzach. Jak już wspomniałam – to nie jest dla mnie najprostsze zadanie, dlatego zdecyduję się na ten krok tylko jeśli Waszych głosów „na tak” uzbiera się więcej ;). Możecie też podpowiedzieć mi do jakiego mentora najchętniej byście mnie wysłali ja rozważam Dziennikarkę radiową, Cook Coacha, czy też Fotografa mody (biorę pod uwagę tylko osoby z Warszawy). Ale jako że społeczność mentorów się powiększa, nie wykluczam, że zdecyduję się na jeszcze kogoś innego Dajcie znać co myślicie zarówno o samym projekcie jak i o moim pomyśle The post Lifetramping appeared first on Life Manager-ka.

Facetem jestem i o siebie dbam

Wyzwól dobre emocje (II etap)

Ruszamy z drugą częścią konkursu sponsorowanego przez markę STR8. :) W tym etapie odbędzie się głosowanie – 10 zdjęć przejdzie do finału. Ważne uwagi! Głosowanie trwa do 31.03.2014 do godziny 23:59. Jeżeli zauważę, że przy którymś zdjęć w nienaturalny sposób wzrośnie liczba lajków (co np. wiązać się będzie ze wzmożonym ruchem na blogu), to mogę […]

Cała prawda o soku z brzozy

Ziołowy zakątek

Cała prawda o soku z brzozy

Przepis na ślub – prezent ślubny

Fashionable

Przepis na ślub – prezent ślubny

Facetem jestem i o siebie dbam

Dieta cud – jedz smacznie, zdrowo i chudnij

Podobno wyglądamy tak jak jemy. Podobno… dziad w Bukareszcie na cholerę sczezł. Oczywiście to jak i co jemy ma wpływ na to jak wyglądamy i jak się czujemy, ale ten medal ma dwie strony. Po pierwsze (ale kto wie czy najważniejsze) ludzie nie są grubi bo dużo jedzą… oni dużo jedzą ponieważ są otyli! Dla […]

Bądź promienna na przednówku! Wiosenny tonik z soku brzozowego.

Ziołowy zakątek

Bądź promienna na przednówku! Wiosenny tonik z soku brzozowego.

Jak zebrać sok z brzozy? Zbierz sobie sok na spacerze:)

Ziołowy zakątek

Jak zebrać sok z brzozy? Zbierz sobie sok na spacerze:)

Zioła oczyszczające na wiosenny detoks!

Ziołowy zakątek

Zioła oczyszczające na wiosenny detoks!

7 roślin, których nie chcesz przegapić wiosną!

Ziołowy zakątek

7 roślin, których nie chcesz przegapić wiosną!

Lady Gugu

Gdzie kupować ubrania dla dzieci ?

Jak kupować żeby się nie zrujnować? Kupuję dużo i niekoniecznie stawiam na ubrania tanie ( chociaż dla każdego słowo „ tanie”oznacza inną kwotę). Nie jestem typem zbieracza, nie mam na strychu kartonów pełnych ubrań, odłożonych dla kolejnego dziecka, którego mogę nigdy nie mieć. Ubrania, których Lenka już nie nosi,  co kilka tygodni trafiają na allegro, a pieniądze z ich sprzedaży błyskawicznie  wracają do jej szafy w nowej postaci. 1. #darylosu Nie jest tajemnicą, że spora część ubrań trafia do nas w ramach reklamy na naszym blogu . To  jeden z przyjemniejszych aspektów blogowania. Są to głównie ubrania małych polskich firm, których kolekcje mocno różnią się od tego co oferują sieciówki. 2. Wyprzedaże Lubię. Jednak nigdy nie łamię jednej zasady: na zakupy wybieram się nie wcześniej jak 2-3 tygodnie od rozpoczęcia wyprzedaży. Dzięki temu nie przynoszę do domu rzeczy, których cena niewiele różni się od ceny regularnej. Unikam też przepychanek przy wieszakach i długich kolejek do przymierzalni. Wiele razy przekonałam się, że kilka tygodni po rozpoczęciu wyprzedaży też można upolować świetne okazje. Niska cena to pretekst do zakupu rzeczy, które Lenka założy dopiero za rok. Zawsze jednak istnieje ryzyko, że nie trafię z rozmiarem. 3. Kupuję większe Osoby, które odwiedzają naszego bloga od początku, mogą pamiętać nasze 6- tygodniowe wakacje na Florydzie.  ( klik ). Kiedy Lenka miała 6 miesięcy, spakowaliśmy walizki i wybraliśmy się na najdłuższe wakacje w naszym życiu.  Wróciliśmy opaleni i wypoczęci, a szafa Lenki powiększyła się o ubrania, które Lady L założy jeszcze długo po trzecich urodzinach.  TJ Maxx, Marshalls, Old Navy, to sklepy,w  których nie znalazłam nic dla siebie, ale na dziale dziecięcym, przy każdej wizycie dostawałam oczopląsu. 4. Allegro Kupuję ubrania marek, które w naszym kraju nie są dostępne. Next, Gap, George i wiele innych. Często decyduję się na rzeczy używane, wystawione na aukcję z licytacją. Nie uwierzycie na  jakie okazje można trafić.(Klik) 5. Sieciówki Odwiedzam je najczęściej. H&M, Pepco, Reserved.To tam kupuję bodziaki, bluzeczki, dresy, sweterki, spodnie.  Osoby, które myślały, że Lanka bawi się w piaskownicy ubranka w opaskę z kwiatkiem i sukienkę za 200 zł mogą się mocno zdziwić. 6. Buty Zawsze nowe i zawsze dobrej jakości. 9. Warto zaglądać Galazki.pl Agnieszka Lisiewicz Katarzyna Sokół Mosquito Dress You up Tutusiowe to i owo Pan Pantaloni LaMama Wiele razy przekonałam się, że kupując ubrania ładne, markowe, wykonane z dobrej jakości materiałów, wydaję mniej niż na rzeczy tanie. To głównie dlatego, że kiedy te droższe trafiają na nasze aukcje allegro, więcej osób chce je kupić, i cena końcowa bardzo często, niewiele różni się od ceny zakupu.Nie ukrywam że miło jest patrzeć, jak ubrania, które kiedyś nosiła Lenka, trafiają do nowych, małych właścicieli. Uszczęśliwiają wtedy nie tyle córkę, co jej mamę , pewnie dokładnie tak samo, jak kiedyś uszczęśliwiały mnie. Post Gdzie kupować ubrania dla dzieci ? pojawił się poraz pierwszy w .

Może czas zaplanować wakacje?

Ziołowy zakątek

Może czas zaplanować wakacje?

7 rano

25 sposobów wiązania szala

25 sposobów wiązania szala

Fashionelka

O tym jak oszukuje nas mózg

Nasze zmysły w każdej sekundzie są bombardowane tysiącem informacji. Dociera do naszych uszu mnóstwo dźwięków, części naszego ciała stykają się z różnymi przedmiotami, często jednocześnie czujemy kilka zapachów i smaków. Gdybyśmy koncentrowali się na wszystkich bodźcach, które do nas docierają zwariowalibyśmy! Na szczęście filtrujemy wszystkie docierające do nas dane i wykorzystujemy tylko niewielki ich procent. Nasz mózg ma też do dyspozycji wiele sztuczek i strategii pomagających organizować to wszystko tak, by było zrozumiałe i niosło ze sobą znaczenie. Strategię, którą (prawdopodobnie) wykorzystujemy najczęściej to podział na figurę i tło. Co widzicie na poniższym rysunku? Kielich Rubina Niektórzy z Was zobaczyli kielich, a niektórzy dwa zwrócone do siebie czarne profile. Jeśli jeszcze raz przyjrzysz się obrazkowi zobaczysz i to i to.  A teraz wyobraź sobie, że szukasz kogoś w tłumie ludzi. Bez zdolności wykorzystywania związku figura – tło, nie bylibyście w stanie tego zrobić! A co kiedy w grę wchodzą złudzenia optyczne? Wiadomo, nasz mózg nie jest nieomylny i w przypadku złudzenia optycznego mózg  interpretuje dany obraz wprowadzając nas w błędny tok myślenia. To co, sprawdźmy to na własnej skórze, a raczej mózgu… Ile widzicie nóg na powyższym obrazku? Ja widzę 8, ale zdrowy rozsądek podpowiada mi, że coś tu nie gra… Spirala Andrusa Wpatrujcie się przez kilkanaście sekund w środkowy punkt, a następnie spójrzcie np na ścianę. Ściana przez chwilę będzie się poruszać. Odpowiada za to tzw kontrast następczego ruchu. Schody Eschera Niekończące się schody. Geometryczne złudzenie optyczne stworzone poprzez zmieszanie obrazu z prawej z obrazem z lewej strony. Które kółko jest większe? Wydaje nam się, że to po lewej, ale prawda jest taka, że kółka są tej samej wielkości. Wiecie co od razu mi się z tym skojarzyło? Wyobraźcie sobie dziewczynę, powiedzmy Anię, która waży 55kg, ale ma koleżanki, które ważą po 80-90kg. Ania jest przy nich drobniutka! A co jeśli Ania umówi się z koleżankami, które ważą po 43-35kg? Brutalne. W. E. Hill, Moja żona i moja teściowa, 1915 Widzicie żonę czy teściową? Ta dwuznaczna figura sprawia, że mózg nie potrafi zlokalizować dwóch kobiet jednocześnie. Złudzenia optyczne – Ruch Powyższe obrazki nie są gifami. Nasz mózg dosłownie świruje. I na koniec moje ulubione złudzenie. W którą stronę obraca się kobieta? Zgodnie ze wskazówkami zegara czy odwrotnie? Wiecie, że możecie zmusić swój mózg do tego by zmienił kierunek jej obrotu? Spróbujcie Zagadnienia dotyczące percepcji były jednymi z moich ulubionych na studiach. To niesamowite jak mózg sobie z nami „pogrywa”. Widzimy 8 par nóg u słonia, niekończące się schody, nasza ściana nagle zostaje wprawiona w ruch, nie mówiąc już o ruszających się obrazkach.  W takich przypadkach lepiej zaufać zdrowemu rozsądkowi niż wrażeniu. Brak podobnych wpisów.

Naturalne wybielanie zębów – bielszy uśmiech na wiosnę!

Ziołowy zakątek

Naturalne wybielanie zębów – bielszy uśmiech na wiosnę!

[Vlog] Haul zakupowy czyli marcowe zakupy w ZZ

Ziołowy zakątek

[Vlog] Haul zakupowy czyli marcowe zakupy w ZZ

Jak przygotować herbatkę ziołową? Ziołowe 101.

Ziołowy zakątek

Jak przygotować herbatkę ziołową? Ziołowe 101.