Inspiruj się
Nie/banalne prezenty dla takich jak ja
Niedługo pod choinkę gwiazdka znów przyniesie prezenty i Panna Pe w swoim Ministerstwie przypomniała mi, że to już niedługo, więc czas na listę prezentową. Wiadomo, że najlepsze są takie, które trafiają w gusta obdarowywanych:) Każdy ma swojego "konika" jedni lubią gotować, drudzy uwielbiają samochody, inni podróże, a jeszcze inni cieszą się kiedy mogą obejrzeć teatralne widowisko. Na co dzień przebywamy z tymi, których obdarowujemy, więc postarajmy się zauważyć czym zajmują się najczęściej, co lubią, co im sprawia przyjemność. O wiele lepiej jest sprawić coś małego, od serca, ale z myślą o tym, jak obdarowana osoba będzie się cieszyć niż kupować kolejne 'standardowe' prezenty, które są bezpieczne i kupuje się je 'na odwal.'Przed Wami 13 prezentów, które sama chciałabym znaleźć pod choinką [albo już je 'znalazłam' ;) ]Kolejność nie ma znaczenia. Każdy prezent chciałabym równie bardzo :)Zaczynam w klimacie podróżniczym. Myślę, że każdy z nas marzy o tym, żeby się choć na chwilę gdzieś wyrwać, niezależnie od tego czy jest domatorem czy nie. Bilety lotnicze w obie strony to prezent świetny pod warunkiem, że osoba, która je dostanie będzie miała wolne lub będzie mogła wziąć urlop w tym czasie. W dobie kiedy linie lotnicze prześcigają się z obniżkami cen można upolować świetne okazje. Taki wypad np na weekend do jakiejś europejskiej stolicy na pewno ucieszy podróżomaniaków jeżeli znajdą chwile czasu, by oderwać się od swoich zwyczajowych czynności.A jeżeli nie uda się fizycznie wybrać w podróż to zawsze można się wybrać w mentalną, czytelniczą co zapewnią książki podróżnicze z których możemy wybierać. Pawlikowska, Wojciechowska, Cejrowski to tylko niektóre znane nazwiska, które wprowadzą w klimat podróżniczy i sprawią, że nie będziemy chcieli z niego wracać do rzeczywistości [dość niebezpieczne;)]A jeżeli i książka nie pomoże to zawsze można codziennie budzić się w Nowym Jorku, Londynie czy Paryżu;) Wystarczy do tego oryginalna pościel i od razu lepiej się śpi;) Można też zainwestować w koce, ale trudno wybrać któryś z nich, bo wszystkie są świetne!Każda osoba z zajawką na folklor [tańczy, śpiewa itp] na pewno chciałabym mieć coś w ten deseń w swojej szafie, albo coś w tym klimacie na co dzień. Dla mnie świetnym prezentem jest ciuch w każdym wydaniu o ile pasuje do osoby: wzorem, kolorem, czy stylem. Bluza z loveitshop - jak dla mnie bomba. [p.s. już sobie taką sprezentowałam:)) niedługo też o niej napiszę]. Jestem przekonana, że miłośniczki folkloru dałyby się za nią pokroić!Kolejnym hitem jest ludowa spódniczka w klimacie Cleo. Teraz nawet te dziewczyny, które nie lubiły folkloru stają się jego sezonowymi [?] wielbicielkami. Co można zauważyć na allegro, gdzie spódniczki tego typu sprzedawane są obecnie w zawrotnym tempie, a sama Cleo wyprodukowała na początek 60 sztuk, które rozeszły się jak ciepłe bułeczki! Co do ciuchów to jednak wiadomo, że żeby właściciel prezentu się cieszył na 100% to rozmiar, który gra główna rolę musi być idealnie dopasowany. Także jak nie jesteście pewni jaką miseczkę stanika ma wasza dziewczyna, albo ile w pasie ma wasz chłopak to raczej wybrałabym coś innego, a przy najbliższej okazji starannie wymierzyłabym centymetrem krawieckim każdą część ciała danej osoby ;)A coś z tańszych folklorowo - ubraniowych. Koszulka z Folkstar ze śmiesznym wierszykiem;)Jadą wozy, jadą po łowickim bruku.Uciekł mi kawaler, znajdę na facebooku .A jak umie tańczyć pomyślę o ślubie :)A tymczasem kliknę, że go bardzo lubię.Życiowe takie;)Torby, torebki, torebeczki. Filcową od Farbotki już posiadam, więc teraz czas na kolejną folkowa markę GOSHICO.I na koniec cos do torebki, coś do zapisania, coś kolorowego, biurowego. Zestaw notesów również z Folkstar.Coś innego niż powyżej to np stylowy, oryginalny, ciekawy kalendarz na 2014 rok, by móc od początku organizować go tak jak się chce :) Oprócz kalendarzy zachwycił mnie design wspaniałych cud od Magdaleny Tekieli. Sami możecie sprawdzić i ocenić. Cieszą oczy jak nic!Wspaniałą inicjatywą jest też kupienie misia "temu kogo kochasz" to takie wspaniałe wyznanie, a jednocześnie pomoc dzieciom. Wspaniały gest! Ja już swojego mam. Fela podróżniczka dołączyła do Mili. Teraz siedzą obie obok siebie i wspominają dobre czasy.Coś kulturalnego: np bilet na widowisko baletowe, oj wybrałabym się! albo do teatru, albo na koncert ulubionego zespołu.Coś dla ciała: np wejściówka do SPA na jednorazowe wejście, lub określoną kwotę. na pewno taki relaks ucieszy też każdego, bo w tym pracującym świecie brak nam chwil relaksu i odprężenia. [Ja też na swój zapracowałam i niedługo dostanę;)]Na chwilę obecną pomysły mi się już wyczerpały, ale będę skrupulatnie zapisywać te, które się przypomną, żeby za rok zaktualizować listę prezentów o kolejne, nowe, potrzebne, użyteczne, przyjemne :)A Wam co najbardziej się podoba? Może macie jakiś swój pomysł, który mi podrzucicie?