PARTY LIKE A LORD!

charlizemystery

PARTY LIKE A LORD!

Czysta radość fotobombowania

Segritta

Czysta radość fotobombowania

Kadr na modę

Inspired by Fashion

Kadr na modę

Effie's Dress

The whiter shade of pale.

Hey guys!This post is a bit unusual, it's not that much about the clothes :) The pictures were taken by super talented Ariadna Kryszylowicz, be sure to check out more of her work here. The funny thing is, that I heard from at least five people that I look very different here - well, once you have a nice picture and of course you don't look like yourself :D<3Cześć Kochani!Dzisiejszy post jest trochę nietypowy, nie rozchodzi się o ubrania :) Autorka zdjęć jest mega utalentowana Ariadna Kryszyłowicz, koniecznie zobaczcie więcej jej prac tutaj. Zabawne, że od kilku już osób usłyszałam, że na tych zdjęciach wygladam zupełnie jak nie ja - no tak, ładne zdjęcie, to już jestem do siebie niepodobna :D<3 skirt - Topshopheels - Zara

Italian Holidays part. 3

Passion 4 Fashion

Italian Holidays part. 3

Czerwona sukienka.

Little Black Girl

Czerwona sukienka.

San Francisco z lotu ptaka / Julieanne Kost

7 rano

San Francisco z lotu ptaka / Julieanne Kost

San Francisco z lotu ptaka / Julieanne Kost

AGA-KA

The power of goodbye.

Kalendarzowa jesień jest już z nami od paru dni i w tym roku kalendarzowa idzie wyjątkowo zgodnie w parze z tą autentyczną, odczuwalną przede wszystkim w o wiele niższych temperaturach. Lato się skończyło i wcale się z tego nie cieszę, bo jesień nie jest moją ulubioną porą roku. Jasne, gdyby wyglądała w praktyce tak jak na zdjęciach w Internecie - stosy kolorowych liści, zasypane kolorami alejki i codzienne słoneczne kąpiele - wtedy czemu nie. Okazuje się jednak, że niestety jesień wiąże się ze słotami, przywitaniem grubych swetrów i problemem ze wstawaniem, kiedy to budzę się i słyszę stukot deszczu za oknem. Jesień zazwyczaj przyprawia mnie o jakiś rodzaj melancholii, nazywany jesienną depresją, wynikającą chyba z układania się świata do snu. Poza tym jesienią zaczynają się zajęcia na uczelni, co wiąże się z automatyczną stratą dużej ilości wolnego czasu, co także nie zadowala. I tylko patrzeć aż nadejdzie czas kiedy wychodząc z domu będzie ciemno i wracając do niego również. I jak tu być zmotywowanym? Lato, będę tęsknić!Dzisiejszy post uznaję oficjalnie za pożegnanie lata, dlatego mam dla Was nie tylko ostatnią przypominającą lato stylizację, ale także konkurs z okazji pożegnania lata i początku jesieni oraz z okazji powrotu do szkoły, czy na uczelnię, ale o tym za chwilę. Eko-torby nigdy nie wzbudzały we mnie specjalnej sympatii, sama nie wiem czemu, ale wcześniej kiedy widziałam kogoś z podobną torbą, w mojej głowie pojawiało się tylko pytanie: Jak można chodzić z czymś takim po ulicy? Ale jak wiadomo gusta ulegają zmianie, a ja, odkąd dostałam w prezencie torby od sklepu AllBag, nie wyobrażam sobie bez nich życia. Te płócienne torby są tak proste w użyciu, tak niesamowicie wygodne, a co lepsze pojemne, dzięki czemu idealnie sprawdzą się przy wyjściu do szkoły, na uczelnię, do pracy. Dodatkowo kupując taką torbę nie zbankrutujemy, a i mamy możliwość wyrażenia siebie poprzez wybór jednego z kilkudziesięciu wzorów toreb dostępnych na stronie sklepu - czy to napis, czy to grafikę. Z racji tego, że lato się kończy, a jesień ogarnia nas coraz bardziej, a jesień to czas powrotów na do szkoły i na uczelnię, co zmusza nas do targania za sobą książek, piórników i innych potrzebnych wynalazków, wraz ze sklepem AllBag, przygotowaliśmy dla Was jesienny konkurs, w którym do wygrania dowolna eko-torba! Szczegóły dotyczące konkursu znajdziecie na fanpage'u mojego bloga. Zapraszam! :) Like my blog on FACEBOOK. torba: TUTAJbluza: adidas originalskoszulka: second handspodnie: persunmallokulary: od Boskiego. :*zegarek: quartzbuty: primark / 3 EUROzdjęcia: Boski ♥

Silk Drops

Pinko AW 14/15

I was wearing: All PINKO AW2014  

SARENZA CAFE BOUTIQUE!

charlizemystery

SARENZA CAFE BOUTIQUE!

Inspiruj się

Relacja TV z gali JAGNA 2014

Kochani dzisiaj o 21:00 na kanale TVR będzie można obejrzeć skrót z gali JAGNA 2014, w którym wystąpiłam jako jedna z 12 finalistek :) A po Gali wrzucę wpis jak było i co tam się działo ze szczegółami :)Tu mała zajawka filmowa tego co zobaczycie o 21 :)

Instagram #14.

Isabel Drafts

Instagram #14.

David Zinn / zinnart.com

7 rano

David Zinn / zinnart.com

Throwback Thursday

nissiax

Throwback Thursday

PHOTO: INSTA mix #5 / August 2014

mishmashwardrobe

PHOTO: INSTA mix #5 / August 2014

summer photo diary #2

Gosia Baszak

summer photo diary #2

'Pamiętnik z wakacji' part.1

Passion 4 Fashion

'Pamiętnik z wakacji' part.1

AGA-KA

Summer 2014: Władysławowo.

Przeprowadzka, praca, dom, praca, dom, praca i dom... No cóż, ostatnio ciężko u mnie nie tylko z czasem, ale muszę się przyznać, że przede wszystkim z motywacją. W każdym razie nie, nie zostawiam bloga na pastwę losu, nigdzie się stąd nie ruszam. Co prawda ciągle i wciąż nie dogaduję się z aparatem, ale co zrobić. A może jest ktoś na sali z Canonem 550D? Jeśli tak - dajcie znać! Wszystko pięknie, ładnie, a tu za pasem już październik, co jest niewiarygodne, bo dopiero co zaczynały się wakacje. A tu proszę, jesień. Znowu zaczną się długie, zimne wieczory, grube swetry i kalosze z parasolem. Gorąca czekolada przy dobrym filmie, grube, ciepłe skarpety i tysiąc innych rzeczy, za którymi tęsknimy latem. A za latem też tęsknimy, jesienią właśnie, dlatego z racji obrzydliwej pogody za oknem, która nie pomaga mi wstać rano do pracy, relacja z wyjazdu do Wałdysławowa, którą Wam obiecałam. Taka mała namiastka lata, choć pogoda nam się wcale jakoś specjalnie nie udała. Nasz trzydniowy wypad do Władysławowa był dość spontanicznym pomysłem, z którego osobiście niezmiernie się ucieszyłam, bo przez całe lato marzyłam o tym by odwiedzić mój ukochany Bałtyk! Początkowo mieliśmy plan nocowania pod namiotem, który kupiliśmy jakoś na wiosnę z myślą o letnich wojażach (Aha, naspaliśmy się. RAZ!), ale kiedy wysiedliśmy na miejscu z samochodu i poczuliśmy zimny, przeszywający, morski wiatr, szybko zrezygnowaliśmy z tego i postanowiliśmy wynająć kwaterę. Na szczęście nie było trudno coś znaleźć, bo w okresie wakacyjnym nad morzem jest tego mnóstwo, choć ceny nie powiem, zwalają z nóg. W każdym bądź razie wypakowaliśmy się, zakwaterowaliśmy i wybraliśmy na wycieczkę zapoznawczą i tak trafiliśmy na zachód słońca do portu, a trzeba przyznać, że tamten zachód był wyjątkowo piękny.Nowy dzień nad morzem rozpoczęliśmy mocnym postanowieniem wypadu na plażę! Spakowaliśmy jedzenie, koce, okulary przeciwsłoneczne, wskoczyliśmy w krótkie spodenki i japonki, zabraliśmy parawan, wychodzimy przed budynek...leje. Na szczęście dość szybko przeszło i niestrudzenie pomaszerowaliśmy na plażę, ażebym potem wymroziła sobie (Dosłownie!) stopy idąc po piasku. Na plaży zaś było jeszcze gorzej, bo mimo tego, że rozłożyliśmy parawan, wiatr był dość mocny i niestety zimny, dlatego praktycznie całe pół dnia przesiedzieliśmy pod kocem leniuchując, obserwując morze lub po prostu drzemiąc - w końcu urlop. Popołudniu, po sytym obiedzie, postanowiliśmy udać się na długi spacer plażą i na szczęście tym razem pogoda bardziej dopisała. Spacerowaliśmy dobre parę godzin wzdłuż brzegu, obierając za cel najbardziej wysunięty w morze widoczny z Władysławowa punkt w linii brzegowej, że tak ładnie to ujmę. Nadmienię tutaj, że następnego dnia okazało się, że zawędrowaliśmy aż na Przylądek Rozewie, czyli najdalej wysunięty punkt Polski na północ. Łącznie przeszliśmy około dwunastu kilometrów, więc po długim spacerze zjedliśmy kolację na plaży obserwując tradycyjne puszczanie lampionów. Na ostatni dzień zaplanowaliśmy odwiedzenie Helu i szkoda, że pogoda się na nas obraziła, bo ten ostatni dzień był już zupełną zmienną - co pół godziny na zmianę deszcz i słońce. Droga na Hel, do punktu najbardziej interesującego, to jakieś pół godziny. Po drodze mijaliśmy wiele miejscowości, o których nawet nie wiedziałam, że tam właśnie leżą, taka moja znajomość geografii. Kiedy w końcu dotarliśmy do celu, rozlało się siarczyście, co jednak nie przeszkodziło w dziwnych odczuciach przebywania w miejscu, gdzie otacza Cię tylko bezkresny horyzont Bałtyku. Osobliwe uczucie nie do opisania. W drodze z Helu odwiedziliśmy urokliwą Juratę, w której w niezbyt sprzyjających okolicznościach pogodowych, zażyliśmy relaksu w koszu. Ostatnie godziny przed wyjazdem poświęciliśmy na odwiedzenie latarni w Rozewiu, ze szczytu której widać cały Hel. Pogoda się niestety nie popisała, a szkoda, bo choć było naprawdę świetnie, mogło być lepiej, gdyby towarzyszyły nam upały jakie miały miejsce jeszcze parę dni wcześniej. W tamtych okolicach wybrzeża byłam pierwszy raz i myślę, że jeszcze tam wrócimy. Swoją drogą w takich momentach nachodzi mnie cytat "Cudze chwalicie, a swego nie znacie", bo coraz częściej okazuje się, że Polska jest naprawdę pięknym, wartym poznania krajem. Oczywiście ceny nad morzem są lekko mówiąc dobijające, ale to normalne, a za parę dni w tak pięknym miejscu jak polskie wybrzeże, warto zapłacić każdą cenę, nawet cenę najkoszmarniejszej podróży powrotnej w dziejach ludzkości... :) Like my blog on FACEBOOK. zdjęcia: me & Boski

Portrety dzikich zwierząt / Brad Wilson

7 rano

Portrety dzikich zwierząt / Brad Wilson

Portrety dzikich zwierząt / Brad Wilson

Było barwnie…

Fashionable

Było barwnie…

Oleg Grigoryev. Poranne widoki z namiotu / grigoryev.net

7 rano

Oleg Grigoryev. Poranne widoki z namiotu / grigoryev.net

Oleg Grigoryev. Poranne widoki z namiotu / grigoryev.net

summer photo diary #1

Gosia Baszak

summer photo diary #1

Za czym tęsknię będąc w NYC

nissiax

Za czym tęsknię będąc w NYC

Foto-relacja z Burning Man 2014 / Trey Ratcliff

7 rano

Foto-relacja z Burning Man 2014 / Trey Ratcliff

Foto-relacja z Burning Man 2014 / Trey Ratcliff

Nurkowanie głębinowe w Egipcie. Co warto wiedzieć?

ART You Ready

Nurkowanie głębinowe w Egipcie. Co warto wiedzieć?

Taniec z gwiazdami- 2 odcinek

Honorata HONEY Skarbek

Taniec z gwiazdami- 2 odcinek

Chodź na spacer po mojej dzielnicy :)

Segritta

Chodź na spacer po mojej dzielnicy :)

Mobile mix....

Passion 4 Fashion

Mobile mix....

Plaże z powietrza. Fotografuje Bernhard Lang / bernhardlang.de

7 rano

Plaże z powietrza. Fotografuje Bernhard Lang / bernhardlang.de

Plaże z powietrza. Fotografuje Bernhard Lang / bernhardlang.de

Taniec z gwiazdami- pierwszy odcinek !

Honorata HONEY Skarbek

Taniec z gwiazdami- pierwszy odcinek !