WIKILISTKA

Jesienny wystrój wnętrz - inspiracje DIY

Kocham taką jesień, jaką mamy za oknem. 18 st. , słońce a do tego kolorowe liście, kasztany, żołędzie... Raj dla oczu. Do tego od kiedy pokochałam fotografię, wszędzie wokół widzę piękne, jesienne kadry. Pierwszy raz od 'nie pamiętam kiedy' polubiłam się z jesienią. Zaprzyjaźniłyśmy się tak bardzo, że zapragnęłam zaprosić ją do domu. Czytaj dalej

WIKILISTKA

Lublin

Lublin - kolejne miasto na mapie Polski, które rozkochało mnie w sobie nieoczywistym urokiem zamkniętym w szczegółach. Kolejne, do którego wracać będę z ogromną przyjemnością... Jakkolwiek chłodna kalkulacja nie wskazywałaby na nierozsądność podejmowanych decyzji o podróżach bliższych i dalszych - nie żałuję ani jednej. Czym jest nowa kurtka czy para butów w porównaniu do otwarcia umysłu na milion nowych możliwość, wpuszczenie do głowy tysięcy kolejnych marzeń, nakarmienie wszystkich zmysłów otaczającym pięknem, by mieć więcej siły na funkcjonowanie z uśmiechem w sercu i na ustach w dużo bardziej ponurej rzeczywistości ?Czytaj dalej

WIKILISTKA

Zachwytów nad Lublinem część I

Niewiele miast w Polsce mnie zachwyca, Lublinowi jednak się udało. Magiczny klimat, piękna architektura, uliczki na starym mieście tętniące życiem... i różowy rower obok jakiejś restauracji, który skradł moje serce.Czytaj dalej

WIKILISTKA

#Piątek dla Mamy - REAKTYWACJA

Z przyczyn mniej lub bardziej ode mnie zależnych porzuciłam jakiś czas temu cykl "Piątek dla Mamy", jednak dziś wraca on na bloga w odświeżonej formie i obiecuję Wam, że dołożę wszelkich starań, by co tydzień pojawiało się w nim coś nowego. Bardzo dla Was...a trochę tak tylko dla siebie, bo w pewnym sensie będę zmotywowana, by faktycznie w każdym tygodniu poświęcić trochę czasu tylko sobie.Czytaj dalej 

WIKILISTKA

Sesja rodzinna - inpiracje

Ostatnio uświadomiłam sobie, że po ponad 2 latach mam może z 4-5 wspólnych zdjęć z Wiki, a takie, na których jesteśmy wszyscy razem w trójkę chyba tylko jedno...Czas to zmienić! Weszłam na moment (ekhm...) na Pinteresta, żeby poszukać inspirujących ujęć z sesji rodzinnych... i przepadłam! Pinterest to zdecydowanie taki portal, który powinien mieć jakiś czasowy wyłącznik z zablokowaną możliwością ponownego włączenia...inaczej wejście późniejszym wieczorem może grozić zarwaną nocą, tak trudno się oderwać. Czytaj dalej

WIKILISTKA

Wygląd nie ma znaczenia?

Sobota, około południa. Po leniwym poranku, spaceruję z moją córką u boku, zmierzając w stronę galerii handlowej w poszukiwaniu pary granatowych rajstop. W pewnym momencie widzę przed sobą grupkę studentów (jak mniemam) w szpitalnych ochraniaczach i maskach - pewnie przemieszczali się jakoś z jednych zajęć na drugie. Uśmiechnięci, rozgadani, szczęśliwi... Jakieś 10 metrów za nimi szła ona...Właśnie w chwili, gdy ją zobaczyłam zrozumiałam dlaczego tak naprawdę (bo na co dzień robię to intuicyjnie, bez zastanawiania się nad tym) znoszę drobne bunty mojej dwulatki, pozwalam jej w ramach pewnych granic na dokonywanie własnych wyborów... i nigdy nie będę jej próbowała uświadomić, że wygląd nie ma żadnego znaczenia.Czytaj dalej

WIKILISTKA

Już jutro

Już jutro wreszcie weekend... Szaleńczo zabiegany tydzień nareszcie dobiega końca,by sobota i niedziela dały chwilę wytchnienia. I jutro nie będzie już pobudki o 6-tej rano, będzie za to leniwy poranek w piżamie, outfit wg Wiki (czyli jeansy, bluza i Jordany - jak na załączonych obrazkach;)) i dzień tylko dla nas.Czytaj dalej

WIKILISTKA

O dwulatce w przedszkolu słów kilka

Od przeszło trzech tygodni jestem dumną mamą przedszkolaka. Zyskałam kilka godzin w ciągu dnia na ogarnięcie tego, czym zająć się muszę, bo moja córka spędza ten czas na zabawach w przedszkolu. Tak, w przedszkolu, wśród trzylatków. Nie w żłobku, nie w Klubie Malucha a w przedszkolu z prawdziwego zdarzenia... Udało się, choć było to nie lada wyzwanie.Czytaj dalej